16

Na dziś jedna z gałęzi (a własciwie podgałęzi) jogi – Swadhjaja: samokształcenie, introspekcja, samopoznanie.

Patanjali mówił: „Przestudiuj siebie, aby odkryć boskość”

I właśnie to jest to, czym się dzisiaj (i nie tylko) zajmiemy.

Zacznijmy od najprostszej i jednocześnie najpiękniejszej formy – czyli codziennego spotkania ze sobą.

Znajdź rano tuz po wstaniu lub wieczorem przed położeniem się spać, albo po prostu w dowolnej porze dnia – chwilę dla siebie. Usiądź w ciszy, skup się na swoim oddechu, wsłuchaj się w niego i zadaj sobie pytanie: JAK JA SIĘ DZISIAJ CZUJĘ?

I odpowiedz tak, jak jest naprawdę. Bez takiego amerykańskiego “I’m fine, thank you!”.

Niech to będzie chwila na refleksję, na pobycie ze sobą, na otoczenie czułością i oddechem każdego zakamarka ciała, każdego zakamarka duszy i umysłu.

Możesz również zapisać swoje spostrzeżenia lub zacząć prowadzić notes, w którym będziesz zapisywać je regularnie.

Na dziś przygotowałam dla Ciebie zarówno praktykę na macie jak i medytację. Możesz je wykonać jedna po drugiej (w dowolnej kolejności), możesz też rozdzielić je sobie na dwa zupełnie oddzielne podejścia.

Super będzie, jeśli uda Ci się zrobić je obie w tym samym dniu 🙂

Medytacja ma formę skupienia się na ciele, oddechu, odgłosach… Jest to wersja, która po pewnym czasie przyzwyczaja Cię do samodzielnej praktyki bez prowadzenia 🙂

Afirmacja na dziś:

Codziennie obserwuję siebie i uczę się siebie.

Medytacja jest poniżej: