6

Dziś w kalendarzu – praca z biodrami.

Nasze biodra są trochę jak ta jedna, „specjalna” szuflada, gdzie lądują wszystkie przedmioty, z którymi nie do końca wiemy co mamy zrobić. Po prostu wrzucasz je do niej, po czym szybko zamykasz, obracasz się na pięcie i zapominając o tym, że w ogóle istniały zaczynasz odczuwać chwilową ulgę. Wydaje się, że małe kłopotki zostały rozwiązane, więc dumny_a wracasz do swoich zajęć. Jednak, zamiecione pod dywan sprawy uwielbiają wracać i odbijać się rykoszetem.

Kiedy w końcu zabierasz się za porządki domowe i myślisz, że wszystko zostało już uprzątnięte, nagle przypomina się ona – przepełniona, niedająca się otworzyć szuflada pełna szpargałów, często także „perełek”, o których nie chcemy pamiętać… – Po co ja to wszystko trzymałem_am? – możliwe, że podczas dzisiejszej sesji będziesz zadawać sobie podobne pytania. Bo skonfrontujesz się ze swoimi biodrami, które są trochę jak ta nieszczęsna szuflada.

Biodra to „zbieracze”, chętnie przyjmują i chomikują emocje, gdy do końca nie wiemy, jak się z nimi uporać. Czasami wciskamy tam nawet niektóre z naszych najgłębszych słabości, co ostatecznie generuje ogromne napięcia i blokady w tym odcinku.

A biodra nie kłamią. Napięty przód bioder często wskazuje na strach przed przyszłością, a ich tył jest związany z przeszłością i niezdolnością do jej opuszczenia. To także miejsce, w którym przechowujemy wszelkie nieprzepracowane sprawy dotyczące relacji. Warto zauważyć, że sprawy dotykające najważniejszej ze wszystkich naszych więzi, czyli tej, która łączy Ciebie z samym sobą, również kumuluje się w biodrach. Blokady tego obszaru mogą wskazywać na niemożność pełnego otwarcia się przed samym sobą, a co za tym idzie do pełnej, bezwarunkowej miłości, nad którą przecież pracujemy podczas tego cyklu.

To może być trudne, może sprawić, że polecą łzy. Ale pozwoli to przepracować spętane emocje i ciążące blokady. Opróżnienie tej niechlubnej szufladki pomaga w pracy ze źródłem smutku, niepokoju, czy dyskomfortu, po to, by zrobić więcej miejsca – nie dla kolejnych gratów, lecz dla miłości, współczucia i wszelkich pozytywnych rzeczy, które przychodzą Ci teraz na myśl.

Zadanie na dziś:

Pomyśl teraz o tych kilku przyjemnościach, które mają wydarzyć się w przyszłości – niech towarzyszą Ci one podczas dzisiejszej sesji dla zdrowych bioder.

Możesz również chwycić za kartkę lub swój notesik i wypisać sobie rzeczy, które chcesz by pojawiły się w Twoim życiu. Polecam wracać do tej listy jeszcze kilka razy – uzupełniać ją i uszczuplać.

Wszystko to niech będzie wstępem do… stworzenia swojej mapy marzeń na 2021! Zrobimy to już w nadchodzącym nowiu Księżyca!

Joga na dziś: